Jak przygotować się do randki?
Sprawdź jakie masz przekonania
Odpowiedź na te kilka pytań pomoże Ci otworzyć się na poznawanie nowych osób.
Ułatwi Ci to wyjście z domu, poukłada w głowie a co najważniejsze pozwoli na luz i dobrą zabawę.
Co myślisz o randkowaniu?
Jakie masz poglądy na ten temat. Może myślisz, że takie spotkania do czegoś zobowiązują, a może jesteś nieufna lub boisz się o swoje bezpieczeństwo albo po prostu nie wiesz jak się zachować i o czym rozmawiać? A może pojawia się myśl, że to przereklamowane? To naturalne obawy. Ma je każdy w różnym stopniu. Ale czy przekonania mają odbierać Ci doświadczenia? Czy przekonania mają odbierać Ci ciekawe rozmowy, miłe spędzenie czasu? Nie. Wystarczy, że przetransformujesz przekonania na takie, które będą wspierające i pomocne. To jak o nich będziesz myśleć wpłynie na ich powodzenie. Co możesz pomyśleć innego? Randkowanie jest ok. Randkowanie wyzwala energię. Dzięki randkowaniu poznaję siebie i nowe osoby. Dzięki randkowaniu wiem co lubię a czego nie. Czyli jak zawsze uwagę kieruj na siebie 🙂
Czy w ogóle lubisz randkować?
Często spotykam się z powiedzeniem, że „randki nie są dla mnie”, po co w ogóle randkować? Znowu trzeba o sobie opowiadać, a ja tego nie lubię. Zachęcam by pozwolić sobie na luz i doświadczenia. Randki są dla Ciebie bo pragniesz związku, relacji a może nawet męża i to jest ok. Randki są dla Ciebie bo uczysz się z kim Ci lepiej. Dzięki randkom możesz dokonać wyboru. Ale żeby stało się to faktem to trzeba wyjść z domu. Ale żeby stało się to faktem warto mieć w tym wprawę. A im więcej będziesz randkować tym bardziej poczujesz się jak ryba w wodzie.
Jakie masz wspomnienia z randek?
Być może do tej pory masz dreszcz na wspomnienia z ostatniej nieudanej randki. Albo jeszcze nie odprałaś plamy z sukienki? A może nie wybaczyłaś sobie jaką gafę popełniłaś i na samo wspomnienie robisz się czerwona na twarzy. To normalne odczucia. Jednak warto już je pożegnać. Obejmij się czułością. Nikt nie urodził się alfą i omegą. Gafy popełniamy zwłaszcza jak ktoś nam się podoba albo robimy coś czego dawno nie robiliśmy, stresujemy się przy tym i nie jesteśmy sobą. Jeśli pozwolisz sobie na popełnianie błędów to nie będziesz ich popełniać. Tak to działa. Bądź sobą, a spotkanie samo Ci się odwdzięczy udanym wspomnieniem.
A co jeśli mi odmówi?
To zapraszam następną osobę, która mnie ciekawi i mi się podoba. Tu szczególnie wrażliwi są Panowie bo to oni najczęściej zapraszają. Odmowa to nie zarzut do Ciebie ani atak. Odmowa to odmowa. Fakt. Nie nadawaj temu emocji. Doceń, że ktoś jest szczery. Każdy ma prawo do odmowy. Każdy ma swoje powody i ma do tego prawo. Tak samo jak i Ty. Można to potraktować też z ciekawością i rozwojem dla siebie. Co może sprawiać, że kobiety nie chcą się ze mną spotykać? Jak zadałeś to pytanie? Czy byłeś wtedy czysty, świeży i zadbany? Czy byłeś w dobrym nastroju? Jaką emanowałeś energią? Tak naprawdę możesz podziękować tej osobie za odmowę bo możesz przyjrzeć się sobie i zmienić podejście na lepsze. Dzięki temu w przyszłości będziesz mieć więcej randek. A o to przecież chodzi.
Czego oczekujesz po pierwszej randce?
My ludzie uwielbiamy mieć oczekiwania. Wiesz, że ma to swoją funkcję? Chroni nas przed budowaniem relacji, budowaniem bliskości i zażyłości. Dlaczego? Bo jeśli mam oczekiwania to duże prawdopodobieństwo, że nie zostaną zaspokojone a wtedy mam dowód i potwierdzenie na to, że nie było warto wychodzić. Mam potwierdzenie by zostać w sferze komfortu. Pozornego bo przecież w głębi czujesz się samotny i chcesz relacji.
Uwolnij się od oczekiwań. Przyciągnij neutralność. Idź z ciekawością.
On/ona jest nie dla mnie
Stawiasz siebie samego w umniejszeniu. Czujesz się gorszy. Czujesz, że nie zasługujesz na taką fantastyczną osobę. A co jeśli jesteś w błędzie? Każdy zasługuje na najlepsze. Ty również. Pozwól sobie na wyższą poprzeczkę. To tylko i wyłącznie Twoje wewnętrzne przekonanie. Jak je uwolnisz to zniknie. I zrobi się przestrzeń.
Dawno nie byłam na randce, nie wiem jak się zachować
Jak na wyjściu z przyjacielem. Serdecznie, autentycznie, przyjacielsko, miło, kulturalnie. Samo słowo RANDKA oznacza chęć spotkania towarzyskiego mającego na celu nawiązania i rozwinięcia znajomości. Czyli oboje macie taki sam cel. Oboje chcecie dobrze. I oboje się stresujecie. Co by się stało jeśli byś powiedziała na początku spotkania, że dawno nie randkowałaś i się stresujesz? Myślę, że możesz usłyszeć odpowiedź: „ja też”, „to nie szkodzi” Dostajesz zrozumienie i troskę. Nikt nie chce by ktoś się przy Nas stresował więc rozmówca obejmie Cię życzliwością, czułością. A jeśli nie to wyjdź ze spotkania. Najgorzej wypadamy wtedy, gdy zależy nam na dobrej ocenie. Jeśli zachowasz neutralność wyjdzie najlepiej. No i testuj. W jakiej wersji siebie czujesz się na takich spotkaniach najlepiej.
Nie wiem o czym mam rozmawiać
To chyba słyszę najczęściej. O czym tylko zechcesz. Tu nie ma dobrych i złych pytań czy odpowiedzi. Pytania i odpowiedzi są takie jakie są. I tyle. Możesz opowiedzieć o swoich, podróżach, pasjach, pracy.
Możesz zapytać o to czego chcesz się dowiedzieć o swoim rozmówcy. Co Cię interesuje w nim? Co robił, gdzie był przez tyle czasu swojego życia. A może jak spędza urlop i wakacje? Albo czy pije kawę rano w niedzielny poranek? Jakie ma plany na przyszłość? Co sądzi o najnowszym filmie w kinie? Czy w ogóle do niego chodzi. Jak zazwyczaj spędza weekendy?
Możesz zapytać o to o co pytasz swojego przyjaciela/przyjaciółkę. Jak minął Ci tydzień? Co u Ciebie? A dlaczego nie. Pokazujesz tym swoje zainteresowanie. A rozmówca czuje się ważny. I masz wtedy gwarantowane, że będzie dobrze wspominał spotkanie z Tobą.
O czym chcesz powiedzieć?
Warto pomyśleć wcześniej ile chcesz o sobie opowiedzieć. Tak, dokładnie tak. Może myślisz, że to nie ma znaczenia. Ale ma. W myśl zasady nie od razu wszystko na raz, co chcesz by wiedział o tobie kandydat na początku? Co możesz mu opowiedzieć później? Jak w dobrym serialu, nie wiadomo wszystkiego od razu. Ale wędka została rzucona. Asy z rękawa wyciągasz po jednym. A rozmówca nie może się doczekać kolejnego odcinka.
A co jeśli mi się nie spodoba?
To po prostu wyjdziesz. Ale nie. Już słyszę Twoje myśli. Przecież tak nie można. Brzydko się zachowam. Co on sobie pomyśli. To Ty decydujesz o sobie. I tak samo decydujesz, że idziesz na spotkania, jak że z niego wychodzisz. Brzydko to się zachowujemy, gdy jesteśmy nie uczciwi. Nie podoba nam się, a udajemy, że tak. To nie jest dobre dla nikogo. Ani dla Ciebie ani dla drugiej strony. Ma prawo Ci się nie podobać. Myślę, że za dużo nadajemy tym spotkaniom znaczenia, zamiast z lekkością dobrze się bawić.
W tym wieku już nie wypada
Czyli w jakim? Co ma tu wiek do rzeczy ja się pytam 😊 W każdym wieku wpada. A nawet należy randkować. Jesteśmy niedokochani, niedopieszczeni. Za mało dostajemy uwagi, czułości i miłości. Dlaczego by nie dać jej sobie nawzajem? Randka nie musi prowadzić do związku. Możesz chodzić na randki z przyjacielem. A może miłym sąsiadem? Kiedy zaprosiłeś ostatnio kogoś na randkę? Dawno? To do dzieła 😊 Jak zaprosisz to napisz do mnie i się pochwal!
Spotykaj się. Doświadczaj. Miej wspomnienia.
Lepiej żałować, że coś się zrobiło niż nie mieć czego wspominać.

0 komentarzy